Karta korespondencyjna adresowana do Adolfa Schallamacha, przebywającego wówczas w Trzemesznie, „u Pani Bley”, wysłana z Wrocławia 10 sierpnia 1920 r.

Źródło: z kolekcji prywatnej Agnieszki Kostuch

Treść z karty korespondencyjnej:

Vorderseite:
Mein lieber Adolf!
Hoffentlich hast du dich bei Großmama gut erholt.
Mit Muttchen freuen wir uns sehr.
Nur schade, daß sie schon abreisen will.
Grüße alle herzlichst, und sei du von Onkel Josef herzlich gegrüßt!

Tłumaczenie

Przednia strona, tekst na lewo:
Drogi Adolfie!
Mam nadzieję, że dobrze odpocząłeś u Babci.
Z mamusią jest nam bardzo miło.
Szkoda tylko, że niedługo wyjeżdża.
Pozdrów wszystkich serdecznie i bądź sam serdecznie pozdrowiony
od Wujka Józefa.

Przednia strona, pole adresu:
Sz. p.
Adolf Schallamach
u pani Bley
Trzemeszno
{Tremessen
Poznań}

Źródło: z kolekcji prywatnej Agnieszki Kostuch

Rückseite:
Breslau, d[en] 9.8.[19]20
Liebes Adolfchen!
Hoffentlich bist du gesund und erfreust deine Umgebung durch feines Benehmen.
Du wirst dich sehr darüber freuen, was ich für dich besorgt habe.
Hier ist es sehr schön. Sonnabend war ich mit I[…]s, der Walter ist sehr gewachsen.
Ich habe noch immer keine Wohnung.
Freitag war ich mit G[…]s zusammen.
Ich erzähle dir alles mündlich.
Sei herzlich gegrüßt von deiner Mutter.
Am linken Rand: Grüße Großmuttchen und die O[…]s herzlich.

Tłumaczenie

Tylna strona, tekst główny:
Drogi Adolfku!
Mam nadzieję, że jesteś zdrowy i radujesz ludzi wokół ciebie grzecznym zachowaniem.
Ucieszysz się bardzo na to, co zdobyłem dla ciebie.
Tutaj jest bardzo pięknie.
W sobotę byłem razem z I[…]ami; Walter mocno urósł.
Nadal nie mam mieszkania.
W piątek spotkałem się z G[…]ami.
Powiem ci wszystko później.
Bądź serdecznie pozdrowiony od twojej matki.

Tylna strona, tekst na marginesie:
Pozdrów serdecznie Babcię i rodzinę O[…].

Jak opowiedział mi spokrewniony z ta rodziną historyk Jason B. Bley: „Jego matka wyszła za mąż za Michaela Schallamacha. Adolf urodził się w 1905 r. w Poznaniu. Rodzina przeniosła się następnie do Trzemeszna (Tremessen). Około 1918 r. przeprowadzili się do Piły (Schneidemühl). Po śmierci Michaela w 1924 r. matka i syn zamieszkali w pobliżu jej brata Alfonsa Bleya, który był właścicielem apteki w Zurychu w Szwajcarii. Alfons zmarł w następnym roku, a matka i syn przeprowadzili się do Wrocławia. Adolf uciekł z nazistowskich Niemiec w 1934 r. do Wielkiej Brytanii. Zapewnił swojej matce wizę przez Szwajcarię, aby przyjechała do niego w Anglii, ale nie był w stanie uzyskać wizy tranzytowej, aby mogła dostać się z Wrocławia do Szwajcarii. Nigdy więcej jej nie zobaczył”. Florentyna podzieliła los tysięcy wrocławskich Żydów, którzy zostali wywiezieni do gett i obozów zagłady.

Agnieszka Kostuch 

Udostępnij nasz post

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.