Czas powstania i lokalizacja

Cmentarz gminy żydowskiej w Trzemesznie jest oddalony około 1 km na południowy zachód od centrum miejscowości, znajduje się w granicach wsi Zieleń, na niewielkim wzniesieniu po wschodniej stronie ulicy Orchowskiej, naprzeciwko cmentarza ewangelickiego (współrzędne 52.550784, 17.816699).

W monografii miasta Dzieje Trzemeszna pod redakcją prof. Czesława Łuczaka wspomniana jest informacja o wybudowaniu w 1810 r. synagogi[1]Dzieje Trzemeszna, red. Cz. Łuczak, Poznań 2002, s. 102.. Jest ona istotna dla umiejscowienia w czasie daty powstania cmentarza żydowskiego, gdyż: „Cmentarz – obok mykwy i synagogi – należy do najważniejszych obiektów każdej społeczności żydowskiej”[2]K. Bielawski, Zagłada cmentarzy żydowskich, Warszawa 2020, s. 20.
. Dlatego istnieje prawdopodobieństwo, że powstał w przybliżonym czasie, co synagoga. Niewykluczone, że do założenia cmentarza doszło w następstwie rozporządzenia króla Prus z 24 maja 1814 r., nakazującego tworzenie własnych miejsc pochówku rodzinom żydowskim mieszkającym dalej niż o milę od cmentarza[3]M. Wodziński, Hebrajskie inskrypcje na Śląsku XIII–XVIII wieku, Wrocław 1996, s. 60.
. Najstarszym dokumentem poświadczającym jego istnienie jest mapa Trzemeszna z 1835-1836 r. (fot. 1).

Fot. 1. Mapa separacyjna Trzemeszna z lat 1835-1836 (źródło: Archiwum Państwowe w Bydgoszczy, sygn. 6/2255/0/1.1/996)

Wynika z niej, że na początku cmentarz żydowski (opisany jako „Jud. Kirchhof”) obejmował tylko jedną z dwóch obecnych działek (działkę na planie trójkąta), czyli pagórek. To na górce są najstarsze pochówki. Dopiero w późniejszych latach, wraz z rozwojem liczebnym społeczności żydowskiej, dokupiono drugą działkę na planie prostokąta, u podnóża, od strony miasta. Nic nie wskazuje, żeby teren trzemeszeńskiego cmentarza żydowskiego był ogrodzony murem. Za to zachowało się jedno zdjęcie z jesieni 1939 r., na którym widać fragment cmentarza ogrodzonego drewnianym płotem (fot. 2).

Pochówki

Najstarsze dokumenty dotyczące zgonów mieszkańców Trzemeszna wyznania mojżeszowego pochodzą z księgi metrykalnej z 1832 r.[4]Archiwum Państwowe w Bydgoszczy Oddział w Inowrocławiu, Akta metrykalne żydowskiej gminy wyznaniowej w Trzemesznie pow. Mogilno, sygn. 7/113/1.. W 1874 r. powstały Urzędy Stanu Cywilnego, które zaczęły sporządzać indywidualne akta zgonu. Zawierają one bardziej rozbudowane informacje o zmarłych (od miejsca pochodzenia, danych rodziców, przez profesję zmarłego po adres zamieszkania), dlatego stanowią bardzo pomocne źródło wiedzy o osobach pochowanych na cmentarzu żydowskim.

Fot. 2. Fragment cmentarza żydowskiego z jesieni 1939 r. (źródło: zdjęcie z kolekcji prywatnej Piotra Chudzińskiego)

Przygotowaniem zwłok do pochówku zajmowali się członkowie Bractwa Świętego (z aramejskiego Chewra Kadisza). Jednak na tę chwilę brak dokumentów poświadczających istnienie takiego bractwa w Trzemesznie. Niemniej jeden z nekrologów z początku XX w. (fot. 3) zaświadcza o istnieniu domu przedpogrzebowego, gdzie dokonywano rytualnego obmycia zwłok, ubrania ich w specjalną szatę i włożenia ich do trumny (od XIX w. używanie trumien było nakazane przez władze państwowe).

Fot. 3. Nekrolog Eliasa Loewenthala (źródło: z archiwum rodzinnego Dorit Braun)

Na fotografii nr 2 widoczny jest na pierwszym planie, po lewej stronie, fragment budynku stojącego na terenie cmentarza. Bez wątpienia to on pełnił rolę domu przedpogrzebowego. Niektórzy mieszkańcy Trzemeszna pamiętają, że po wojnie został on zagospodarowany na budynek mieszkalny i przez jakiś czas stał przy nim garaż na karawan (wykorzystywany do transportu zwłok na katolicki cmentarz). Obecnie widoczne są jeszcze ślady fundamentów tego budynku.

Macewy

Macewa jest to kamienna lub drewniana płyta umieszczona pionowo w celu oznaczenia grobu osoby zmarłej.

Fot. 4. Jedna z macew z cmentarza żydowskiego w Trzemesznie (źródło: Katarzyna Sudaj)

Według relacji najstarszych mieszkańców Trzemeszna już na początku wojny niemieccy naziści zdewastowali żydowski cmentarz usuwając z niego macewy. Istnieje relacja, że kazali Żydom przenieść je z cmentarza i złożyć na brzegu Jeziora Kościelnego. Inna mówi o tym, że utopiono je w jeziorze, co jednak kłóciłoby się z pragmatyzmem Niemców, którzy najczęściej wykorzystywali macewy jako materiał budowlany. Najbardziej wiarygodną wersją jest ta o umocnieniu częścią z nich brzegów jeziora, co było praktykowane przez okupanta w innych miastach Wielkopolski. Natomiast bez wątpienia część macew została wykorzystana do budowy krawężników chodników, o czym przekonano się jesienią 1999 r. podczas remontu ulicy Ogrodowej, kiedy wykopano kilkadziesiąt kamieni nagrobnych z hebrajskimi i niemieckimi inskrypcjami. O znalezionych macewach powiadomiono konserwatora zabytków i przeniesiono je na teren stacji wodociągowej Trzemeszeńskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego, gdzie przeleżały 22 lata.

Rok temu Komisja Rabiniczna ds. Cmentarzy zadeklarowała chęć współpracy z władzami miasta w zakresie ich przeniesienia na cmentarz. 1 czerwca 2021 r. Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich odwiedził osobiście cmentarz w Trzemesznie (fot. 5).

Fot. 5. Wizyta Naczelnego Rabina Polski Michaela Schudricha na cmentarzu żydowskim w Trzemesznie (źródło: Zygmunt Nowaczyk)

Po tej wizycie mieszkaniec domu ulicy Ogrodowej wykopał przed swoją posesją kolejną część macewy. W lutym br. sprawdzono resztę krawężników chodników przy tej ulicy i znaleziono kilka następnych kamieni nagrobnych, które zabezpieczono razem z pozostałymi macewami.

Renowacja cmentarza

We wrześniu 2021 r. został zawiązany w Urzędzie Miasta i Gminy Trzemeszno zespół mający pracować społecznie na rzecz renowacji cmentarza. Zaplanowano działania i postarano się o środki finansowe na ich realizację. W grudniu przeprowadzono akcję uporządkowania zieleni na terenie cmentarza. Prace wykonała profesjonalna firma z pomocą wolontariuszy (fot. 6).

Fot. 6. Akcja porządkowania zieleni na cmentarzu żydowskim z udziałem wolontariuszy (źródło: Renata Pałucka)

Obecnie trwa inwentaryzacja macew pod kierunkiem dr. Andrzeja Leśniewskiego (fot. 7). Kolejnym krokiem będzie ich oczyszczenie przez profesjonalną firmę. Na jesień 2022 r. zaplanowano wykonanie lapidarium i oznakowanie cmentarza.

Fot. 7. Prace inwentaryzacyjne ocalałych macew z udziałem członków zespołu ds. odnowienia cmentarza żydowskiego (źródło: Zygmunt Walczak)

Ochrona

Według halachicznej zasady „cmentarz jest miejscem spoczynku zmarłych, oczekujących na nadejście Mesjasza i jako taki nie podlega likwidacji, zawsze «jest», nawet gdy na jego powierzchni nie ma nagrobków”[5]K. Bielawski, op. cit., s. 5..

Na tę chwilę cmentarz wpisany jest do gminnej i wojewódzkiej ewidencji zabytków. Skutkuje to tym, że zarówno uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy, jak i pozwolenia na budowę, wymaga uzgodnienia z konserwatorem zabytków. W 2021 r. Wojewódzki Konserwator Zabytków w Poznaniu wszczął postepowanie z urzędu o wpisanie cmentarza do rejestru zabytków. O jego decyzji poinformujemy na naszej stronie.

Opracowała Agnieszka Kostuch

Przypisy

Przypisy
1 Dzieje Trzemeszna, red. Cz. Łuczak, Poznań 2002, s. 102.
2 K. Bielawski, Zagłada cmentarzy żydowskich, Warszawa 2020, s. 20.
3 M. Wodziński, Hebrajskie inskrypcje na Śląsku XIII–XVIII wieku, Wrocław 1996, s. 60.
4 Archiwum Państwowe w Bydgoszczy Oddział w Inowrocławiu, Akta metrykalne żydowskiej gminy wyznaniowej w Trzemesznie pow. Mogilno, sygn. 7/113/1.
5 K. Bielawski, op. cit., s. 5.
Udostępnij nasz post

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.